Strona internetowa kroplówki
crewolf

Kroplówka – Case Study. Od fundamentów do wieżowca!

Listopad 14, 2018

Kroplówka była dla nas dużym wyzwaniem. Współpracę zaczęliśmy w listopadzie 2017 roku. Nie skłamiemy pisząc, że naszym celem było w zasadzie wszystko.

Zaczynaliśmy od zera – jedyne, co mieliśmy w kieszeni to pomysł i wykupiona domena kroplowka.pl. Sami nie spodziewaliśmy się, że po roku Kroplówka będzie jedną z największych klinik witaminowych w Polsce. Ale od początku 🙂

Kroplówka od podstaw

Najpierw stworzyliśmy logo. Później wystartowaliśmy z klasycznym zestawem digital marketingu. Założyliśmy stronę internetową, fanpage na Facebooku oraz profil na Instagramie. Jak się okazało, te trzy filary wygenerowały ogromny potencjał rozwoju.

Wszędzie działaliśmy aktywnie – na fanpage oraz Insta wrzucane były zdjęcia pacjentów podczas zabiegu. Jak się domyślacie, unikalne zdjęcia wygenerowały znacznie większą aktywność niż lekarskie obrazki ze stocka. Ludzie chętnie lajkowali i komentowali, co pozwoliło nam osiągnąć bardzo niskie koszty reklamowe.

Kroplówka aktywnie wrzuca zdjęcia pacjentów na social media.

Maska konia i piękne panie wzbudzały największą aktywność na social mediach

O jakich stawkach mówimy? Za szacowany wzrost wskaźnika zapamiętania reklamy płaciliśmy 2 grosze od osoby, a za aktywność dotyczącą postów 8-10 groszy.

Co ciekawe, taki wynik osiągnęliśmy nie promując gołych tyłków, a preparaty medyczne dostępne w ofercie Kroplówki.

Jeżeli o nich mowa – maksymalnie uprościliśmy cennik, tłumacząc produkty z lekarskiego na polski. Wszak zestaw regeneracyjny czy odmładzający mówi Kowalskiemu nieco więcej niż Milgamma N i kwas alfa-liponowy.

Kroplówka wciąż odnotowuje wzrost liczby użytkowników na stronie

Kroplówka odnotowuje nieustanny wzrost liczby użytkowników na stronie

Daj coś od siebie, a później sprzedawaj

By zwiększyć wiarygodność u klientów, od dwóch miesięcy publikujemy treści na blogu, gdzie opisujemy podawane preparaty. Odbiór okazał się pozytywny, a czytelność artykułów wciąż przekracza 10% odbiorców.

Świetnie sprawdziły się również promocje, które okazjonalnie publikowaliśmy na social media.

Vouchery zniżkowe przynosiły świetne rezultaty w social mediach.

Jeżeli wytrwałeś do końca, omówimy teraz najważniejszy aspekt, który przyczynił się do sukcesu Kroplówki.

Jest nim… sam właściciel Łukasz. Sumienne podejście do klientów, profesjonalizm oraz dobry humor to połączenie, które sprawiło, że nawet podczas zastrzyku w przysłowiowy tyłek jest wesoło.

Wszyscy klienci chwalili bezbolesne iniekcje, schludność gabinetu, ale przede wszystkim miłą atmosferę. Tego nie da się kupić ani podrobić.

Gabinet w Kroplówce zapewnia wysoki standard wizyt

Gabinet w Kroplówce odznacza się wysokim standardem

W dodatku robienie zdjęć pacjentom i wzmożona aktywność na socialach sprawiły, że dostaliśmy oszlifowany diament, który trzeba było po prostu sprzedać.

Warto wspomnieć, że nasza reklama nie była tylko skupiona na Facebook & Google Ads. Wielu pacjentów (a wśród nich również celebrytów) często wstawiało relacje podczas zabiegów. Łukasz również aktywnie wspiera sportowców, przez co logo Kroplówki jest często widoczne, nawet na takich wydarzeniach jak KSW.

Kroplówka chętnie korzystała z innych form reklamowych - m.in wspierając sportowców na wydarzeniach sportowych.

Maciej Kazieczko podczas walki na gali KSW

Kroplówka – Podsumowanie

Duża aktywność w Internecie, różnorodne formy reklamowe oraz profesjonalizm i miła atmosfera to czynniki, które zapewniły Kroplówce ogromny rozwój w zaledwie rok.

Jesteśmy zdania, że możemy rozpocząć reklamę jedynie wtedy, kiedy rękami i nogami podpisujemy się pod produktem lub usługą. Musimy być pewni, że klient wyjdzie zadowolony. W przypadku Kroplówki – to się sprawdziło.

Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą – odezwij się do nas.

Porozmawiaj z nami o swoim projekcie!